Z Halo 3 jak z Bioshockiem
Okazuje się, że te dwie gry wiele łączy. Obie są przedstawicielkami gatunku First Person Shooter, obie aspirują do miana najlepszej gry 2007 roku, obie są/były wyczekiwane z niecierpliwością, obie zachwycają oprawą graficzną, obie wyszły/wyjdą na Xboxa 360 i wreszcie, obie mogą znaleźć nabywców (legalnie) jeszcze przed premierą. Wszyscy pamiętamy jak było z Bioshockiem, którego zaczęto sprzedawać w Stanach przed premierą. Wszystko wskazuje na to, że to samo spotkało Halo 3, które na trzy tygodnie przed oficjalnym wydaniem trafiło do sklepów w Europie, a konkretniej we Włoszech. Poniżej dowody:

Zdjęcia wykonali pracownicy sklepu, do którego trafił już produkt Bungie. Przedstawiają one jak widać wersję limitowaną oraz zwykłą. Żeby tego było mało, okazało się, że pewien użytkownik Xbox Live, ukrywający się pod gamertagiem (nickiem) REDDOGG733 gra w trzecią część Halo już od tygodnia. Czyżby ktoś związany z Microsoftem lub Bungie? Wiemy przecież, że Halo 3 trafiło do tłoczni niecałe 6 dni temu…

No cóż. Ciekawe, czy ów sklep nagnie nieco zasady i sprzeda parę kopii trzeciej części przygód Master Chiefa przed oficjalną premierą. A na koniec ostatnia fotka – zbliżenie na wielkie kartonowe pudło, po brzegi wypełnione kopiami gry:

Źródło i fot.: megatonik

