Wiem, że galeria 45 gorących geekowskich dziewczyn przypadła Wam do gustu, a skoro tak to trzeba iść za ciosem! Dzisiaj zajmiemy się zjawiskiem “gamelickingu” czyli mówiąc po naszemu lizaniu konsol.
Tak, tak. To już nie są pojedyncze przypadki, ale moda. Fanki iPhone’a robią sobie zdjęcia przed lustrem, zwolenniczki mangi przebierają się za postaci z ulubionych tytułów, a grające dziewczyny liżą wszystko co się da!
Dziwne? Być może. Ale ja nie mam zamiaru nikogo oceniać… tylko podziwiać.
